Sprawozdanie z wycieczki Klubu Wędrowca wokół Karpacza

W piątek ciocia Magda straszyła nas, że w sobotę będzie brzydka pogoda. Na szczęście następnego dnia było ciepło i nie padał deszcz. Wraz z Panią Irenką, Olą, Julkiem, Oskarem, Michałem i Stasiem wyruszyliśmy zielonym szlakiem na kolejną i ostatnią wycieczkę z Klubu Wędrowca. Obejrzeliśmy Kościółek Wang, potem poszliśmy do anomalii grawitacyjnej. Byliśmy także w miejscu pełnym Karkonoskich Tajemnic. Następnie poszliśmy w moje ulubione miejsce, czyli do Galerii Minerałów. Bardzo interesują mnie różne kamienie i minerały, dlatego z wielkim zainteresowaniem słuchałam opowieści Pana Piotra, który tam pracuje. Na pamiątkę kupiłam sobie geodę kwarcową.
Wszystkie wycieczki były fajne, ale ta ostatnia była super fajna!!!

Karolina I b