Nasi partnerzy

 

baner250x90 ws

dolnolzaczekszkolazklasa

1

logo LS

 

 

Wyszukiwarka

Klub Wędrowca na Sokolikach

   Pomimo zapowiadanego deszczu na sobotę, postanowiłam wziąć udział w pierwszej w tym roku szkolnym wycieczce Klubu Wędrowca. Naszym celem była Góra Sokolik, a wycieczka odbyła się pasmem Sudetów - Rudawami Janowickimi. Góra tworzy charakterystyczny kształt i jest doskonale widoczna m.in. z Karkonoszy, Gór Kaczawskich i Kotliny Jeleniogórskiej. Punktem startowym wycieczki był parking przy Przełęczy Karpnickiej. Pierwszy dłuższy postój odbyliśmy przy Husyckich Skałach - punkcie widokowym, który z jednej strony kończy się urwiskiem. Po odpoczynku udaliśmy się w stronę widocznej góry Sokolik. Po drodze minęliśmy ciężko pracujące konie pociągowe, którym ustąpiliśmy miejsca. Gdy już doszliśmy na miejsce, na szczyt zaprowadziły nas żelazne schody. Na szczycie jest platforma, z której roztacza się wspaniały widoki w każdym kierunku. Według mnie, to jeden z najładniejszych punktów widokowych. W drodze powrotnej udało nam się jeszcze wspiąć pod kolejna górę i zobaczyć punkt widokowy na Górze Krzyżna. Wycieczkę zakończyliśmy ogniskiem przy schronisku PTTK "Szwajcarka", gdzie każdy usmażył sobie kiełbaskę i zjadł ją ze smakiem.

Wycieczkę uważam za udaną, pomimo „złapanego zająca” ;-)

 

Maja III a

 

   W sobotę (17.09.2016 r.) odbyła się pierwsza wycieczka grupy młodszej Klubu Wędrowca. Spotkaliśmy się na Przełęczy Karpnickiej. Wyruszyliśmy w Góry Sokole. Po drodze rozmawiałam z Asią i Zuzą. Gdy dotarliśmy na miejsce, Pani Irenka opowiedziała nam legendę o pasterzu i pięknej dziewczynie. Weszliśmy na punkt widokowy, z którego Pani pokazała nam gdzie idziemy dalej. Droga była bardzo stroma i ciągle się ślizgałam. Napotkaliśmy na drodze konie, które ciągnęły drewno i bardzo ciężko pracowały. Pod Sokolikiem pani Irenka zapytała, kto chce iść na górę. Prawie wszyscy chcieli pójść na platformę widokową. Wchodziliśmy po krętych schodach. Gdy dotarliśmy na górę, widoki były piękne. Porobiłam zdjęcia i powolutku zeszliśmy na dół. Wtedy Pani powiedziała, że zostało nam jeszcze trochę czasu wiec poszliśmy na Krzyżną Górę. Było tam bardzo mało miejsca (na punkcie widokowym), więc wchodziliśmy piątkami. Na samym końcu wycieczki poszliśmy do schroniska "Szwajcarka", gdzie zrobiliśmy sobie ognisko. Tak jak zawsze pobawiliśmy się w zabawę "Gąski do domu". Wycieczka bardzo mi się podobała i już nie mogę się doczekać następnej. 

Karolina kl. IV

  Dzisiaj odbyła się nasza pierwsza wycieczka. Było bardzo fajnie - narzekaliśmy, ale szliśmy. Jak wchodziliśmy na skały, to baliśmy się, że spadnie metalowa osłona. Na Sokoliku, widok był niesamowity. Najbardziej podobało mi się ognisko i zabawa w "gąski gąski do domu".

 

Alan kl. II a

 Sobotnia wycieczka była wspaniała. Ruszyliśmy z Przełęczy Karpnickiej, przeszliśmy do schroniska Szwajcarka, ale go ominęliśmy. Szliśmy dalej szlakiem jeżynowym (tak go nazwałam) i doszliśmy do góry Sokolik, gdzie był punkt widokowy. Ja nie wchodziłam na górę, ponieważ się bałam. Kiedy dzieci zeszły, ruszyliśmy dalej na górę Krzyżną. Po wspinaniu poszliśmy z powrotem do schroniska Szwajcarka. Odbyło się ognisko i zabawa w "gąski, gąski do domu". Było świetnie! Przez całą wycieczkę rozmawiałam z Karoliną i Zuzią. Raz nawet wymyśliłyśmy, że na każdym kroku trzeba zrobić jakiś śmieszny ruch. Bardzo się cieszę, że Zuzi udało się przyjść na wycieczkę. Mam nadzieję, że jeszcze nie raz się spotkamy. Podsumowując wycieczka była pełna wrażeń i przygód.

Joanna kl.V

 

Przyjaciele szkoły

Strefa dla nauczycieli

logo na stronę

Joomla Templates by Joomla-Monster.com